Miedź Legnica – jak wznowić sezon, aby nie wpaść w początkowy marazm?


Miedź Legnica atakuje z tylnego siedzenia czołówkę Betclic 1.ligi. Ekipa, która szorowała po dnie, podniosła się z kolan. Po zmianie trenera wybudziła się z letniej drzemki, ale czy zdążą wybudzić się z (N)iedźwiedziego snu zimowego?

7 lutego 2026 Miedź Legnica – jak wznowić sezon, aby nie wpaść w początkowy marazm?

Miedź Legnica nie ma dobrych wspomnień z początkiem zmagań w Betclic 1.lidze, lecz odmieniło się wiele rzeczy po zmianie szkoleniowca. Ekipa, która szorowała po dnie tabeli, włączyła się w walkę o awans do PKO BP Ekstraklasy. „Miedzianka” podniosła się z kolan, a mecz z Wisłą Kraków zaskoczył nas wszystkich. Czy takich niespodzianek będzie więcej po wybudzeniu się z (N)iedźwiedziego snu zimowego?


Udostępnij na Udostępnij na

Nie ma laby w tureckiej Larze

Miedź Legnica wyruszyła na swój obóz przygotowawczy do dobrze znanego miejsca polskim klubom czyli do Turcji. W tamtejszej Larze odbywały się treningi, regeneracja, a przede wszystkim mecze kontrolne przed startem rundy wiosennej. Janusz Niedźwiedź świętował swoje 44. urodziny podczas tureckiego zgrupowania. Możemy tylko przypuszczać jak ciężko pracowali, pracują i będą pracować piłkarze z Dolnego Śląska, aby sprezentować szkoleniowcowi przeskok o szczebel wyżej.

Trener „Miedzianki” miał do dyspozycji podczas zagraczniczych treningów do swoich podstawowych zawodników. Jakub Wrąbel, Kamil Antonik czy Daniel Stanclik wraz z drużyną doszlifowywali swoje zgranie. Dla Janusz Niedźwiedzia był to pierwszy tak długi okres czasu z tym zespołem.

Kolorowe zmagania

Miedź Legnica rozgrywała bardzo barwne mecze towarzyskie przed pierwszym meczem o punkty w Betclic 1.lidze. Aż sześć spotkań zostało zaplanowanych dla ekipy 44-latka. Nikt nie chciałby takiego wahania nastrojów na wiosnę jak było to w czasie sparingów. Dwie wygrane, dwa remisy i dwie porażki – takimi rezultatami kończyły się kontrolne gry podczas całych przygotowań. Rywale byli bardzo urozmaiceni z racji ich rozstrzału. Pierwszym testem było starcie z drugą drużyną Miedzi Legnica. Epitsnetr i FK Zoria Ługańsk są zespołami z Ukrainy, które mają odmienne humory po starciu z 10. ekipą na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. Ci, pierwsi triumfowali 2:1, a drudzy ulegli 2:3.

Bihor z Rumunii oraz Nasaf Qarshi okazali się równorzędnymi przeciwnikami, gdyż te potyczki finalizowały się statusem remisowym. Największą wartość powinien mieć mecz z ligowym rywalem. Chrobry Głogów pokonał 3:2 drużynę Janusza Niedźwiedzia.

Wyniki wynikami, ale mecze towarzyskie obnażyły pewne plusy i minusy w zespole Miedzi Legnica. Brak czystego konta musi boleć, a dobra defensywa to podstawa do regularnego punktowania. Powodem do entuzjazmu jest forma zawodników ofensywnych, którzy przekuwali mury obronne oponentów.

Zimowe przetasowania

Miedź Legnica nie ma za bardzo na co narzekać przy okazji zimowego okienka transferowego. Jak do tej pory nie odszedł nikt z kluczowych postaci w ekipie 44-letniego szkoleniowca. Natomiast pojawiły się bardzo ciekawe postacie. Erdal Rakip ma dodać jakości w strefie obronnej. Macedończyk posiada doświadczenie ze starć z najmocniejszymi drużynami w Europie, poprzez udział w Lidze Mistrzów wraz ze szewckiem Malmö FF. Ten transfer jest jednym z mocniejszych wzmocnień tej zimy w Betclic 1.lidze.

Do Legnicy zostali sprowadzeni Polacy, którzy będą chcieli pokazać się światu na nowo. Cezary Polak bronił barw Jagiellonii Białystok, lecz nie był tam pierwszym wyborem Adriana Siemieńca na lewej stronie obrony. Janusz Niedźwiedź na pewno postara się rozwinąć tego młodego obrońcę. Mateusz Kowalski zmienia piękne Włochy i wraca do ojczyzny. Wysoki 20-latek dostaje szansę na postrzelanie kilku ważnych bramek w seniorskim zespole. Gracz, który wylatywał do Parmy z Białegostoku wraca do kraju po serii wypożyczeń. 15 goli i cztery asysty w 40 meczach włoskiej Primavery w drużynie Parmy brzmi naprawdę dobrze. Gdyby tak powtórzyć wyczyn tej wiosny…

Ivan Lučić poszerza rywalizacje o miejsce w bramce w Miedzi Legnica. Austriak może nie rozgrywał wielkiej ilości spotkań, ale jego kariera toczyła się w wielu interesujących miejscach. W 2014 roku Bayern Monachium sprowadził tego bramkarza, ale ten rozdział zakończył się minutami tylko w drugim zespole. Do tego emocje związane w austriacką Bundesligą w Austrii Wiedeń. Jednak najczęściej stał między słupkami w Hajduku Split.

  Zmienne jesienne nastroje

Miedź Legnica stworzyła prawdziwą twierdzę na własnym obiekcie razem z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Te dwie maszyny nie przegrały ani jednego meczu rozgrywanego u siebie. Nawet zespół Mariusza Jopa był bezradny w potyczce z rozpędzającą się drużyną Janusza Niedźwiedzia.

Kolejnym plusem dla „Miedzianki”  jest fakt większej ilości spotkań na stadionie im. Orła Białego w drugiej części sezonu. Z 19 meczów aż 11 toczyło się w delegacjach, z których udało się wywieźć całe 10 punktów. Sześć wygranych i dwa remisy przed własnymi kibicami robi bardzo dobre wrażenie.

Różnica bramek blokuje wyższe notowanie piłkarzom prowadzonym przez Janusza Niedźwiedzia, którzy mają tyle samo punktów co szósta Wieczysta Kraków, Tylko cztery „oczka” straty do wicelidera z Bytomia to tyle co nic, patrząc skąd zaczynał swoją pracę 44-letni trener. Przypomnijmy, że w klubie nastąpiła wymiana trenera, po tym jak Wojciech Łobodziński przegrał pierwsze trzy mecze ligowe.

Zacząć lepiej niż jesienią

Miedź Legnica nie wspomina dobrze ani początku tej kampanii, ani debiutu Janusza Niedźwiedzia. Śląsk Wrocław przepchnął mecz inaugurujący pracę nowego trenera, a Chrobry Głogów jako pierwszy stracił punkty przeciwko „Miedziance”. Dopiero w siódmej kolejce ujrzeliśmy nad wodą drużynę z Dolnego Śląska.

Pierwszy mecz rundy wiosennej jest idealną okazją do agresywnego wejścia w tę część sezonu. Piotr Stokowiec rozjechał 4:0 10.zespół ligi w 3.kolejce Betclic 1.ligi. Jak wspomnieliśmy mowa o dwóch drużynach, które u siebie nie przegrały. Pogoń Grodzisk Mazowiecki wywiązała się znakomicie z roli gospodarza. Wojciech Łobodziński stracił pracę po tym spotkaniu. Czy Janusz Niedźwiedź pomści swojego poprzednika i zaatakuje czołówkę po restarcie zmagań? Jak zaprezentują się nowe nabytki na czele z Erdalem Rakipem?  Na te pytania poznamy odpowiedzi w sobotę o godzinie 19:30, gdy wystartuje pierwsza w tym roku pierwszoligowa multiliga.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze